…Lipka – środek świata

A na niej osiedle z małym mieszkaniem z ogródkiem i nami…

Zostawić łopatę na chwilę. 28 Marzec 2009

Filed under: Do Lipki — romeck @ 21:34

Zostawiłem na chwilę kopanie,
by napić się wody.
Lecz miast wrócić zaraz do pracy,
sięgnąłem po kamerę, by utrwalić kogoś, kto zajął mi narzędzie pracy:

Ptaszek siedzący na trzonku łoptay, czerwiec 2008

Ptaszek siedzący na trzonku łoptay, czerwiec 2008

Potem obserwowałem gościa i jego małżonkę (albo odwrotnie).
A syn odkrył jego gniazdko nieopodal w zaroślach.
I kilka tygodni później ich maleństwo zawitało nie tylko na nasz taras,
ale i do naszej kuchni!!!
Nie uwieczniłem tego na matrycy kamery – był tak zestresowany i jego
rodzice, że czym prędzej uwolniłem z -jakby nie było -pułapki!

 

Nowy widok z tarasu. 28 Marzec 2009

Filed under: taras — romeck @ 20:50

Wiosna przyszła,
lecz niestety nie doczekam sie takich zielonych i kwiatowych widoków
jak rok wcześniej.

widok z tarasu 11 lutego 2009 na budujący sie blok

widok z tarasu 11 lutego 2009 na budujący sie blok

Mniej więcej pod budowlańcem w różowej odblaskowej kamizelce
rok wcześniej rosły maki wśród zieleni….

Na miejscu, gdzie w planach budowy miał być plac zabaw -
stawiany jest kolejny blok.
Na zebraniu mieszkanców osiedla z władzami Spółdzielni (18 marca) posypały sie na tych drugich gromy
za obiecany od pięciu lat ogródek jordanowski i na co roku zmieniające się plany zagospodarownia.

No i wschodów słońca będzie brak!!!  Rzucało rano  “zajączki” na ścianę w pokoju.

 

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.